Wysłane przez moderator w sob., 10/03/2026 - 10:07
30 września 2026 roku w naszej szkole odbyło się uroczyste Święto Szkoły, które w tym roku miało szczególny charakter. Obchodziliśmy je w 80. rocznicę śmierci patrona ZSOiZ – majora Henryka Sucharskiego. Uroczystość rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru szkoły i wspólnego odśpiewania hymnu państwowego. Następnie głos zabrała Dyrektor ZSOiZ Anna Lisiak, która zwróciła uwagę na znaczenie szkolnej wspólnoty, tradycji i odpowiedzialności, jakie wiążą się z imieniem patrona. Do zgromadzonych zwrócił się również Starosta Bolesławiecki Tomasz Gabrysiak. Wśród zaproszonych gości znaleźli się także Naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego w Bolesławcu Katarzyna Zięba, przedstawiciele służb mundurowych, pracodawców, Cechu Rzemiosł Różnych oraz zaprzyjaźnionych instytucji powiatowych.
Jednym z najważniejszych momentów pierwszej części uroczystości było ślubowanie uczniów klas pierwszych. Po raz pierwszy stanęli oni oficjalnie przed sztandarem szkoły i złożyli rotę ślubowania, zobowiązując się do godnego reprezentowania ZSOiZ, strzeżenia jego honoru i tradycji oraz rzetelnego przygotowywania się do dalszej nauki i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Ten moment symbolicznie włączył pierwszoklasistów do szkolnej wspólnoty i nadał uroczystości bardzo wyraźny wymiar pokoleniowy. Po zakończeniu ślubowania sztandar został wyprowadzony, a część oficjalna dobiegła końca.
Dalsza część apelu była już opowieścią o majorze Henryku Sucharskim. Nie była to jednak tradycyjna akademia złożona z dat, nazwisk i patetycznych deklaracji. Scenariusz prowadził widzów przez kolejne etapy jego życia, pokazując nie tylko żołnierza i dowódcę, lecz przede wszystkim człowieka uwikłanego w historię, odpowiedzialność, trudne wybory i doświadczenie wojny. Opowieść rozpoczynała się od ostatnich dni życia Sucharskiego w Neapolu, by następnie cofnąć się do jego dzieciństwa w Gręboszowie, lat nauki, służby wojskowej i drogi, która doprowadziła go na Westerplatte.
Szczególne miejsce zajęła oczywiście obrona Westerplatte. Siedem dni walki zostało pokazanych nie jako legenda oderwana od człowieka, ale jako siedem kolejnych doświadczeń: obrona, strata, nadzieja, czuwanie, troska, wytrwałość i odpowiedzialność. Każdy dzień odsłaniał inny wymiar wojny – od pierwszego ostrzału, przez śmierć obrońców i brak pomocy, aż po wyczerpanie, rannych i decyzję o zakończeniu walki. W tej części bardzo mocno wybrzmiewało, że Westerplatte było nie tylko symbolem bohaterstwa, ale również miejscem ogromnego ciężaru decyzji i odpowiedzialności za ludzi.
Scenariusz nie omijał także trudniejszych pytań związanych z pamięcią historyczną. W części poświęconej relacji między pamięcią a prawdą pojawił się bardziej złożony obraz dowodzenia i obrony Westerplatte, uwzględniający rolę całej załogi oraz różnice zdań dotyczące dalszej walki. Nie chodziło o podważanie symbolu, ale o pokazanie, że dojrzalsza pamięć nie potrzebuje uproszczeń. Bohaterstwo nie musi oznaczać braku lęku, a odpowiedzialność nie zawsze polega na trwaniu za wszelką cenę.
W kolejnych scenach pojawiła się opowieść o niewoli, powojennych losach Sucharskiego, jego pobycie we Włoszech, śmierci w 1946 roku i późniejszym powrocie szczątków do Polski. Symbolicznym momentem było 80 sekund ciszy – po jednej sekundzie za każdy rok od śmierci patrona. Potem opowieść ponownie wróciła do teraźniejszości i do samej szkoły. Siedem dni Westerplatte zostało zestawionych z siedmioma wartościami ważnymi dla współczesnej społeczności szkolnej: uczciwością, szacunkiem, odpowiedzialnością, prawdą, współpracą, rzetelnością i pamięcią. W ten sposób historia przestała być tylko wspomnieniem, a zaczęła dotyczyć codzienności uczniów i tego, jak każdy z nich może rozumieć własne obowiązki.
Jednym z najważniejszych zdań całej uroczystości stało się hasło: „Trwać – to nie stać w miejscu. Trwać – to nie porzucać wartości”. W finale wybrzmiało ono jako współczesne zobowiązanie szkoły, a nie tylko komentarz do wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. Uczniowie zakończyli część artystyczną słowami o trwaniu przy prawdzie, człowieku i odpowiedzialności.
Na zakończenie uroczystości wręczono nagrody laureatom szkolnych konkursów poświęconych patronowi szkoły, majorowi Henrykowi Sucharskiemu. Uczniowie rywalizowali w konkursach literackim, historycznym i plastycznym, a całe przedsięwzięcie odbywało się pod patronatem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Było to naturalne domknięcie tegorocznego Święta Szkoły – od pamięci historycznej, przez refleksję i symbol, po własną twórczość i zaangażowanie młodzieży.
Uroczystość przygotowali pani Agnieszka Śliwa, pani Barbara Lendzian, pan Paweł Domzalski oraz uczniowie klasy 4TŻ. Tegoroczne Święto Szkoły pokazało, że pamięć o patronie nie musi oznaczać powtarzania co roku tych samych słów. Może być próbą ponownego odczytania jego historii, zadania współczesnych pytań i sprawdzenia, co dziś naprawdę znaczy słowo „trwać”.
Jednym z najważniejszych momentów pierwszej części uroczystości było ślubowanie uczniów klas pierwszych. Po raz pierwszy stanęli oni oficjalnie przed sztandarem szkoły i złożyli rotę ślubowania, zobowiązując się do godnego reprezentowania ZSOiZ, strzeżenia jego honoru i tradycji oraz rzetelnego przygotowywania się do dalszej nauki i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Ten moment symbolicznie włączył pierwszoklasistów do szkolnej wspólnoty i nadał uroczystości bardzo wyraźny wymiar pokoleniowy. Po zakończeniu ślubowania sztandar został wyprowadzony, a część oficjalna dobiegła końca.
Dalsza część apelu była już opowieścią o majorze Henryku Sucharskim. Nie była to jednak tradycyjna akademia złożona z dat, nazwisk i patetycznych deklaracji. Scenariusz prowadził widzów przez kolejne etapy jego życia, pokazując nie tylko żołnierza i dowódcę, lecz przede wszystkim człowieka uwikłanego w historię, odpowiedzialność, trudne wybory i doświadczenie wojny. Opowieść rozpoczynała się od ostatnich dni życia Sucharskiego w Neapolu, by następnie cofnąć się do jego dzieciństwa w Gręboszowie, lat nauki, służby wojskowej i drogi, która doprowadziła go na Westerplatte.
Szczególne miejsce zajęła oczywiście obrona Westerplatte. Siedem dni walki zostało pokazanych nie jako legenda oderwana od człowieka, ale jako siedem kolejnych doświadczeń: obrona, strata, nadzieja, czuwanie, troska, wytrwałość i odpowiedzialność. Każdy dzień odsłaniał inny wymiar wojny – od pierwszego ostrzału, przez śmierć obrońców i brak pomocy, aż po wyczerpanie, rannych i decyzję o zakończeniu walki. W tej części bardzo mocno wybrzmiewało, że Westerplatte było nie tylko symbolem bohaterstwa, ale również miejscem ogromnego ciężaru decyzji i odpowiedzialności za ludzi.
Scenariusz nie omijał także trudniejszych pytań związanych z pamięcią historyczną. W części poświęconej relacji między pamięcią a prawdą pojawił się bardziej złożony obraz dowodzenia i obrony Westerplatte, uwzględniający rolę całej załogi oraz różnice zdań dotyczące dalszej walki. Nie chodziło o podważanie symbolu, ale o pokazanie, że dojrzalsza pamięć nie potrzebuje uproszczeń. Bohaterstwo nie musi oznaczać braku lęku, a odpowiedzialność nie zawsze polega na trwaniu za wszelką cenę.
W kolejnych scenach pojawiła się opowieść o niewoli, powojennych losach Sucharskiego, jego pobycie we Włoszech, śmierci w 1946 roku i późniejszym powrocie szczątków do Polski. Symbolicznym momentem było 80 sekund ciszy – po jednej sekundzie za każdy rok od śmierci patrona. Potem opowieść ponownie wróciła do teraźniejszości i do samej szkoły. Siedem dni Westerplatte zostało zestawionych z siedmioma wartościami ważnymi dla współczesnej społeczności szkolnej: uczciwością, szacunkiem, odpowiedzialnością, prawdą, współpracą, rzetelnością i pamięcią. W ten sposób historia przestała być tylko wspomnieniem, a zaczęła dotyczyć codzienności uczniów i tego, jak każdy z nich może rozumieć własne obowiązki.
Jednym z najważniejszych zdań całej uroczystości stało się hasło: „Trwać – to nie stać w miejscu. Trwać – to nie porzucać wartości”. W finale wybrzmiało ono jako współczesne zobowiązanie szkoły, a nie tylko komentarz do wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. Uczniowie zakończyli część artystyczną słowami o trwaniu przy prawdzie, człowieku i odpowiedzialności.
Na zakończenie uroczystości wręczono nagrody laureatom szkolnych konkursów poświęconych patronowi szkoły, majorowi Henrykowi Sucharskiemu. Uczniowie rywalizowali w konkursach literackim, historycznym i plastycznym, a całe przedsięwzięcie odbywało się pod patronatem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Było to naturalne domknięcie tegorocznego Święta Szkoły – od pamięci historycznej, przez refleksję i symbol, po własną twórczość i zaangażowanie młodzieży.
Uroczystość przygotowali pani Agnieszka Śliwa, pani Barbara Lendzian, pan Paweł Domzalski oraz uczniowie klasy 4TŻ. Tegoroczne Święto Szkoły pokazało, że pamięć o patronie nie musi oznaczać powtarzania co roku tych samych słów. Może być próbą ponownego odczytania jego historii, zadania współczesnych pytań i sprawdzenia, co dziś naprawdę znaczy słowo „trwać”.




Typ:
Zwykła




